Treningi na siłowni to samo zdrowie? Tak, o ile wiesz, jak z niej korzystać. Źle wykonywane ćwiczenia na siłowni mogą przynieść ci więcej szkody niż pożytku. Sprawdź, jakich błędów stanowczo należy unikać.

Niejeden już skusił się na treningi na siłowni i potem srogo żałował. Wszystko przez to, że ludzie pod wpływem mody lub z uwagi na potrzebę szybkiego zrzucenia kilogramów często podejmują decyzję o zakupie karnetu na pierwszej lepszej siłowni bez wcześniejszego zgłębienia tematu. Prawda jest jednak taka, że nieodpowiedni trening nie tylko nie przyniesie oczekiwanych efektów, lecz nawet może okazać się szkodliwy dla zdrowia. W związku z tym zebraliśmy kilka najczęściej popełnianych błędów przez osoby, które do ćwiczeń podchodzą po macoszemu.

Błąd nr 1: Trening bez planu
Nie wystarczy przyjść na siłownię, zająć wybraną maszynę, a potem kolejną i tak ćwiczyć, dopóki się wystarczająco nie zmęczysz. Takie działanie nie prowadzi do niczego. Każdy trening powinien odbywać się według ściśle opracowanego planu, dostosowanego do twoich celów, parametrów ciała, poziomu zaawansowania itd. Zanim wykupisz karnet, dowiedz się, jak na twojej siłowni wyglądają konsultacje z trenerami w sprawie ułożenia optymalnego dla ciebie planu. Nie chodzi tutaj o trening personalny (choć tę opcję też warto rozważyć) – wystarczy jedno indywidualne spotkanie, podczas którego razem z ekspertem stworzycie racjonalny grafik ćwiczeń. Dobra siłownia zapewni ci fachową poradę w tym zakresie, tak abyś wiedział, jak, kiedy i ile ćwiczyć, by osiągnąć sukces.

Błąd nr 2: Ćwiczenie na czczo
Nikt z nas nie lubi uczucia kolki, gdy podejmujemy wysiłek na krótko po zjedzeniu – to fakt. Ale nie znaczy to też, że przed treningiem nie powinniśmy w ogóle jeść. Do efektywnej pracy organizm potrzebuje energii, a tej dostarczają mu posiłki zawierające białka i węglowodany. Oczywiście nie należy się objadać przed treningiem ani jeść na krótko przed jego rozpoczęciem. Ale ćwiczenie na głodny żołądek to zdecydowanie słaby pomysł.

Błąd nr 3: Brak rozgrzewki
Niepokojące jest to, jak wiele osób lekceważy rozgrzewkę i zaczyna intensywny trening od razu po wyjściu z szatni. Nierozgrzane mięśnie oznaczają nie tylko dużo większe ryzyko kontuzji, lecz także mniejszą wydajność podczas ćwiczeń. Minimum 10 minut porządnej rozgrzewki, obejmującej każdą partię ciała to podstawa skutecznego i bezpiecznego treningu.

Błąd nr 4: Przeciążenie i przetrenowanie
Dobór odpowiedniego dla siebie obciążenia jest kluczowy. Zasada mówiąca, że im ciężej, tym lepiej, to jedno z największych głupstw, jakie możesz usłyszeć od osób, które lubią się przechwalać tym, ile są w stanie podnieść. Za duży ciężar szybko doprowadzi do nadwyrężenia mięśni, przez co braknie ci sił do dalszych ćwiczeń, zanim jeszcze cokolwiek zdziałasz. Konieczność zachowania umiaru dotyczy również liczby powtórzeń, czasu trwania jednego treningu i częstotliwości wizyt na siłowni. Na to nie ma jednej recepty, a wszystko zależy od indywidualnych czynników, o których wspominaliśmy w punkcie nr 1. Pamiętaj jednak, by zachowywać rozsądek i nie przetrenowywać się.

Błąd nr 5: Bicki, więcej bicków!
Skupianie się tylko na jednej partii ciała, podczas gdy inne pozostają nierozwijane może doprowadzić do sytuacji, że twoja sylwetka będzie nieproporcjonalna. Najlepszym rozwiązaniem jest przeznaczać mniej więcej tyle samo czasu na trening każdej partii mięśni, ale w różnych dniach lub tygodniach. W planie treningowym warto raz na jakiś czas wprowadzać modyfikacje, tak aby ciało kształtowało się równomiernie.

Błąd nr 6: Pierwsza lepsza osiedlowa siłownia
Miejsce do ćwiczeń nie pozostaje bez znaczenia. Nie zawsze tam, gdzie masz najbliżej, osiągniesz oczekiwane efekty, nawet jeśli będziesz dawać z siebie wszystko. Wybierz siłownię, która posiada na wyposażeniu wszystkie niezbędne rodzaje urządzeń, zapewnia profesjonalną opiekę trenerów i oferuje wartości dodane, np. w postaci sauny, w której możesz odprężyć się po intensywnym treningu, czy zajęć grupowych. Uwzględniaj różne czynniki, bo od każdego z nich może zależeć twój sukces!